piątek, 17 stycznia 2014

Piosenka.

Miałam chyba 5 albo 6 lat. W przedszkolu do którego chodziłam odbywał się dzień Babci i Dziadka. Zaprosiłam więc Babcię i Dziadka z którymi mieszkam. Bardzo ich kocham. Zaprosiłam również Babcię ze strony mojego taty czyli mamę mojego taty, którą również kocham. Pani z przedszkola zapytała mnie czy mogłabym jakieś piosenki załatwić. Zgodziłam się od razu, wiedziałam, że mój brat mi pomoże jak go ładnie poproszę. Nadszedł ten dzień. Zaniosłam pani płytę. Podczas poczęstunku słuchaliśmy piosenek, które brat mi nagrał. Jedną szczególnie zapamiętałam. Farba- Chce tu zostać. Nie znałam się jeszcze na piosenkach, ale ta akurat wpadła mi w ucho, polubiłam ją. Gdy stawałam się coraz starsza zmieniały mi się typy muzyki. Co innego słuchałam, gdy miałam 7 lat, a gdy 9, gdy Babcia mi umarła tuż przed moją komunią. To był dla mnie jak zły sen, najpierw moja mała kuzynka zmarła, a potem Babcia. Lata mijały a ja zapominałam o piosence. Teraz gdy to piszę mam już 14 lat. Słucham internetowego radia, kiedy kolega puścił tą piosenkę popłakałam się natychmiast, nawet teraz jak to piszę, płaczę. Z tą piosenką mam dużo wspomnień, teraz gdy po kilku latach o niej zapomniałam wszystko mi się przypomina. Ze łzami spływającymi po poliku kończę to opowiadanie, które sama przeżyłam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz